Tuż za granicą hałasu, plastiku, betonu i pod warstwami „nadmiaru cywilizacji” jest… Natura, pisane przez duże „N”. Dostępna offline, zupełnie za free.
Natura zawsze była dla człowieka źródłem życia i inspiracji, ale też przestrzenią, którą próbował sobie podporządkować na własne potrzeby. Dzisiaj w dobie intensywnej eksploatacji tej naturalnej przestrzeni, pytanie: co ja tutaj robię? co Ty tutaj robisz? ma fundamentalne znaczenie dla istnienia natury i współistnienia w niej człowieka.
Brak kontaktu z przyrodą, wręcz alienacja, postępujące wyniszczenie środowiska naturalnego, rozwój technologii, która tworzy wirtualne przestrzenie, zastępując realny kontakt ze światem degradują pierwotne więzi człowieka z naturą.

(fot. Natalia Skowron).
Tymczasem, natura wspiera dobrostan człowieka na wielu płaszczyznach. Liczne badania naukowe potwierdzają korzyści dla ciała i umysłu płynące z obcowania człowieka z przyrodą [1], [2]. Jak powiedział Hipokrates: przyroda jest lekarzem dla wszystkich chorób.
Zielone płuca
Nie od dziś wiadomo, że przebywanie w środowisku o dobrej jakości powietrza, sprzyja zachowaniu zdrowia i poprawia jakość życia. A przecież, przyroda dezynfekuje otoczenie i działa jak najlepsze oczyszczacze powietrza z górnej półki.
Uczeni obliczyli, że dorosły dąb, który w okresie rocznej wegetacji pobiera z atmosfery około 6 ton CO2 oraz innych zanieczyszczeń, poprzez swoje liście oddaje z powrotem ponad 4,5 tony tlenu, a jedna dorosła sosna w czasie doby produkuje tlen niezbędny do życia trzech dorosłych osób [3].
Ponadto, szacuje się, że w 1 m3 powietrza lasu znajduje się od 200 do 500 bakterii, natomiast w 1 m3 powietrza miejskiego aż od 4 tys. do 8 tys. bakterii. Za czystość powietrza w zbiorowiskach leśnych odpowiadają fitoncydy, to substancje lotne wydzielane przez rośliny o silnych właściwościach bakteriobójczych, bakteriostatycznych i grzybobójczych [4]. Zdolność do wytwarzania fitoncydów ma około 80 gatunków drzew i krzewów. Jeden hektar lasu liściastego w okresie letnim wytwarza 2 kg fitoncydów, a hektar lasu iglastego nawet 5 kg.
Już w 1956 roku biolog Borys Tokin (obecnie znany jako twórca doktryny o fitoncydach) przeprowadził prosty eksperyment, w którym jedną kroplę wody z pierwotniakami potraktował jedną kroplą roztartych igieł świerkowych lub sosnowych. Zauważył, że te proste organizmy giną pod wpływem działania substancji roślinnych.
Ekspozycja organizmu na fitoncydy zmniejsza stężenie hormonów stresu (adrenaliny i noradrenaliny) w moczu. Po wizycie w lesie odnotowuje się wzrost aktywności komórek tzw. naturalnych zabójców (ang. natural killers, NT), które pełnią funkcje obronne w organizmie m.in. w walce z wirusami i niszczeniem komórek nowotworowych. Notuje się także wzrost uwalnianych białek granzymy, perforyny i granulizyny, które służą do niszczenia komórek uznawanych przez organizm za niebezpieczne, co więcej ich wzrost w organizmie utrzymuje się do 7 dni od pobytu w lesie [5].

(fot. Natalia Skowron).
Naturalne brzmienie
Zbiorowiska leśne, tereny zielone to nie tylko mniej zanieczyszczone powietrze, to także przestrzenie wolne od zanieczyszczeń hałasem, a przecież wszyscy potrzebujemy resetu od codziennych krzyków miasta, by w ciszy przyrody odnaleźć spokój.
Ruch samochodowy, lotniczy, kolejowy, działalność przemysłowa, urbanizacja generują dźwięki, które są szkodliwe dla prawidłowego funkcjonowaniu człowieka. Zakłócają komunikację, utrudniają koncentrację, są powodem irytacji, agresji i zwiększonej męczliwości etc. W 2021 r. Europejska Agencja Środowiska (ang. European Environment Agency – EEA) podała, że co najmniej jeden na pięciu Europejczyków jest narażony na hałas drogowy. W starożytności hałas wytwarzany przez ówczesne urządzenia techniczne stanowił 5 % odgłosów docierających do człowieka wobec 70 % odgłosów pochodzących z natury, obecnie te proporcje się odwróciły [6].
Las i inne formacje roślinne nie tylko tłumią hałas, ale tworzą własne kompozycje dźwiękowe, które korzystanie wpływają na nasz organizm.
Odgłosy owadów, śpiew ptaków, dźwięk wody, szum liści mają szczególne znaczenie w regeneracji organizmu. Udowodniono, że śpiew ptaków jest rodzajem dźwięków naturalnych, które przywracają zdolność uwagi (zgodnie z teorią przywracania uwagi, ang. Attention Restoration Theory – ART., Rachel i Stephen Kaplan, 1995) i podnoszą odporność na stres (według teorii redukcji stresu, ang. Stress Reduction Theory, SRT, Ulrich i in., 1991) [7].
Nawet sześciominutowe słuchanie śpiewu ptaków poprawia samopoczucie na kolejne kilka godzin [8]. Badania EEG mózgu wskazują, że aktywność fal alfa jest wyraźniejsza w odpowiedzi na dźwięki natury niż w cichym środowisku, przy czym śpiew ptaków wywołuje najsilniejszą aktywność tych fal [9]. Fale alfa to rodzaj fal mózgowych, które odpowiadają za wyciszenie umysłu, spokój, lepsze przyswajanie wiedzy i zwiększoną kreatywność.
Zmysłowa natura

(fot. Natalia Skowron).
Natura, to bogactwo struktur, faktur, kolorów, zapachów i smaków, które stymulują nasze zmysły. Multi-sensoryczne pobudzenie człowieka wynikające z kontaktu z przyrodą ma kluczowe znaczenie przy uzyskiwaniu spokoju i odprężenia, ponieważ monotonność bodźców może stanowić źródło stresu.
Takie czynności jak: chodzenie boso po trawie, piasku, ziemi czy kamieniach, dotykanie kory drzew, mchu, liści, zanurzanie dłoni lub stóp w zimnej lub ciepłej wodzie, leżenie na trawie, siedzenie na ziemi, to proste metody na regulację układu nerwowego, pomagają przy nadwrażliwości sensorycznej i stresie, stymulują receptory czucia głębokiego, a także działają terapeutycznie w napięciach psychosomatycznych.
W badaniach przeprowadzonych w Chinach wykazano, że dotykanie trawy palcami obu stóp przez 10 minut powoduje zmniejszenie ciśnienia skurczowego i rozkurczowego krwi oraz wzrost aktywności fal alfa w badaniach EEG mózgu [10]. Wzrost aktywności fal alfa towarzyszy uczuciu szczęścia, rozluźnienia i relaksacji organizmu.
Smartfonowe pokolenie w naturze znajdzie ukojenie dla oczu, ponieważ naturalne światło jest łagodniejsze dla wzroku niż sztuczne, poza tym oglądanie rzeczywistych krajobrazów leśnych znacząco zmniejsza stężenia oksyhemoglobiny (oxy-Hb) w prawej części kory przedczołowej, co wiąże się z fizjologicznym relaksem [11].
W badaniach przeprowadzonych na szpitalnych pacjentach potwierdzono poprawę nastroju oraz skrócenie czasu rekonwalescencji u pacjentów, którzy mieli widok na naturalne, zielone tereny w porównaniu z pacjentami, którzy mieli widok na tereny miejskie, zurbanizowane [12].
Zielenie i błękity, które przeważają w krajobrazach przyrodniczych, to kolory o niskim poziomie pobudzenia i lęku, powszechnie kojarzą się nam z harmonią, spokojem i relaksem. Podczas gdy szare kolory miejskich krajobrazów mogą wywoływać uczucie smutku, monotonności oraz braku energii. Ponadto, brak prostych linii, pojawiające się elementy fraktalne i różnorodność wizualna środowiska naturalnego kojąco wpływają na nasz zmysł wzroku.
Przyroda obdarza nas także mnogością zapachów (kwiatów, drzew, krzewów, trawy, wilgotnej ziemi), które powszechnie uznane są jako przyjemne i przywołują pozytywne wrażenie. Mimo, że węch jest naszym najsłabszym ze zmysłów, to zapach ma duży wpływ na nasz nastrój, zachowanie i funkcje poznawcze.
Przyjemne zapachy poprawiają wydajność organizmu w wykonywaniu zadań logicznych. Osoby mające kontakt z zapachem kwiatowym i cytrynowym osiągały lepsze wyniki w zadaniu tworzenia słów (anagram) [13].
Inne badania wskazują, że linalol i limonen wpływają na stężenie neuropeptydu Y mRNA (regulatora apetytu), wdychanie olejku lawendowego obniża ciśnienie krwi, tętno, temperaturę skóry i zwiększa aktywności fal theta i alfa w mózgu (efekt relaksacyjny), a zapach szafranu ma wpływ na działanie kortyzolu i estradiolu, co jest pomocne przy leczeniu zespołu przedmiesiączkowego u kobiet [14].
Natura to także źródło pożywienia, świeże warzywa, owoce, zioła, orzechy, nasiona czy produkty nieprzetworzone od wieków stanowi podstawę ludzkiej diety. W dobie wysoko przetworzonej żywności i szybkiego stylu życia, coraz częściej wracamy do korzeni, szukając w naturze zdrowia.
Witaminy, minerały, przeciwutleniacze, zdrowe tłuszcze oraz błonnik, tego wszystkiego dostarczają produkty naturalne, które wspierają nasze prawidłowe funkcjonowanie na tle fizycznym, ale norweskie badanie [15] pokazuje również zbawienny wpływ na naszą psychikę. Osoby spożywające dietę bogatą w przetworzoną żywność wykazują wyższy poziom lęku, podczas gdy osoby spożywające naturalne produkty rzadziej chorują na depresję.
Co więcej, często zachwycamy się egzotycznymi produktami określanymi mianem superfood, sprowadzanymi z odległych zakątków świata, szukając tego, co niezwykłe i modne, wierząc, że to właśnie tam kryje się sekret zdrowia. Tymczasem bardzo często nie dostrzegamy, że równie wartościowe, a czasem nawet cenniejsze składniki odżywcze, mamy tuż obok siebie w lokalnych warzywach, owocach, zbożach i ziołach.
Dla przykładu, popularny w Polsce bluszczyk kurdybanek (Glechoma hederacea L.) jest rośliną o różnorodnym i wartościowym składzie odżywczym i bioaktywnym, stanowi doskonałe źródło naturalnych związków z potencjałem do wykorzystania w tworzeniu żywności funkcjonalnej [16].
Ponadto, natura jest dla człowieka źródłem cennych substancji leczniczych. Rośliny, zioła, korzenie czy owoce zawierają związki biologicznie aktywne, które wspierają organizm w walce z chorobami, łagodzą dolegliwości i wzmacniają odporność. Tradycyjna medycyna ludowa oraz współczesna fitoterapia opierają się właśnie na wykorzystaniu naturalnych składników, których skuteczność często potwierdzają badania naukowe.
Popularna aspiryna, to nic innego jak związek uzyskany z natury, dokładnie z liści wierzby, zielarze używali jej w leczeniu pacjentów z takimi objawami jak gorączka i ból. Przełom w identyfikacji farmakologicznej aktywnego związku, salicyny (nazwa chemiczna nawiązuje do łacińskiej nazwy wierzby, Salix), został dokonany przez włoskiego chemika Raffaele Piria już w 1935 roku [17].

Leśny chill
Na szczęście, na przestrzeni lat obserwuje się wzrost zainteresowania naturą i powrotem do natury, również w kontekście badań nad jej wpływem na zdrowie psychiczne i fizyczne człowieka.
Szczególnie popularna w tym zakresie stała się koncepcja terapii leśnej, inaczej kąpieli leśnych. Po raz pierwszy opracowana przez Japońską Agencję Leśną w 1982 roku, znana jako shinrin-yoku. Praktykowanie shinrin-yoku ma na celu zredukować stres i napięcie, poprawić nastój i koncentrację poprzez świadome przebywanie z lesie i aktywowanie z uważnością wszystkich zmysłów.
W wielu badaniach Miyazaki i in. [18], [19], [20] wykazują lepsze efekty fizjologiczne wynikające z przebywania w lasach niż w miastach, takie jak spadek ciśnienia krwi, aktywacja parasympatycznej aktywności nerwowej oraz zahamowanie aktywności współczulnej, a także efekty biochemiczne, czyli zmniejszenie stężenia amylazy ślinowej i kortyzolu we krwi oraz zwiększenie funkcji odpornościowej. Co więcej, stwierdzono poprawę funkcjonowania psychologicznego poprzez łagodzenie negatywnych emocji i zwiększenie pozytywnych.
Wyniki badań prowadzonych w Hiroszimie [21] sugerują, że sesja trwająca około 2 godzin kąpieli leśnej, będąca częścią jednodniowej wycieczki do lasu, może prowadzić do poprawy zdrowia fizjologicznego i psychicznego u osób w wieku produkcyjnym szczególnie z tendencjami depresyjnymi.
Dla dzieci środowisko naturalne, to swego rodzaju surowy plac zabaw, który kształtuje ich aktywność fizyczną. Topografia terenu (stoki, pagórki, doliny, skały, kamienie, potoki), tworzą naturalne przeszkody, z którymi dzieci muszą sobie radzić. Roślinność zapewnia schronienia, a drzewa zachęcają do wspinaczki. Norweskie badania potwierdzają, że umiejętności motoryczne u dzieci rozwijają się lepiej podczas zabawy w lesie niż na placach zabaw. Dzieci lepiej utrzymują równowagę i koordynują ruchy ciała [22].

Bardzo starzy przyjaciele
Mając na uwadze comeback człowieka do natury, należy także wspomnieć o hipotezie starych przyjaciół sformułowanej przez Rooka i innych. Hipoteza, oparta na podstawie wspólnej wielomilionowej ewolucji człowieka i mikroorganizmów, która doprowadziła do stworzenia relacji symbiotycznej, w której wymieniane są sygnały neuronalne, hormonalne i immunologiczne między przewodem pokarmowym a mózgiem.
Otóż mikroorganizmy, to właśnie nasi bardzo starzy przyjaciele. Często występują w naszych jelitach, ale nie mogą się tam namnażać. Były obecne u naszych przodków, którzy mieli częsty kontakt z powietrzem, glebą, błotem i roślinnością. Tymczasem nasze pokolenia, ze względu na wzrost czasu spędzanego w pomieszczeniach oraz standardy sanitarne i ograniczony kontakt ze środowiskiem naturalnym, sprawiły, że jesteśmy narażeni na kontakt z mniejszą liczbą tych mikroorganizmów niż wcześniej, a tym samym czerpiemy z nich mniej korzyści.
Udowodniono, że przyjacielskie mikroorganizmy wpływają na stymulacje i dojrzewanie komórek Treg, czyli limfocytów T regulatorowych, które odpowiadają za modulowanie reakcji odpornościowych organizmu, w tym stanów zapalnych [23].
W badaniach naukowcy często wskazują na kontakt z bakterię glebową Mycobacterium vaccae, ponieważ wywołuje uwalnianie serotoniny, kluczowego neuroprzekaźnika niezbędnego do regulacji nastroju i dobrostanu emocjonalnego. Ponadto jego właściwości immunomodulacyjne wykazują działania przeciwzapalne, które mogą łagodzić zaburzenia związane ze stresem [24].
Ocenia się, że w 2050 roku udział mieszkańców miast będzie stanowił aż 66% ogółu zaludnienia naszego globu [25], zatem najlepsze co możemy zrobić dla siebie, to stale przypominać sobie o naszych naturalnych korzeniach. Niezależnie od tego, jak bardzo urbanizujemy się, zawsze i wszędzie chciejmy korzystać z natury! Niech epoka natychmiastowości, betonu i plastiku ustąpi epoce powolności (slow life), gdzie zwalniamy tempo i powracamy do tego co naturalne!
Bibliografia
[1] Molęda A., Majchrowska M., Wpływ środowiska naturalnego na dobrostan człowieka, Medycyna Pracy. Workers’ Health and Safety 76.4, 2025.
[2] Franco, Lara S., Danielle F. Shanahan, Richard A. Fuller, A review of the benefits of nature experiences: More than meets the eye, International journal of environmental research and public health, 2017.
[3] Himmel M., Drzewa pomagają leczyć, Wyd. Kos, Katowice 2017.
[4] Kozłowska-Szczęsna T., Krawczyk B., Kuchcik M., Wpływ środowiska atmosferycznego na zdrowie i samopoczucie człowieka, Warszawa, Poland: PAN IGiPZ, 2004.
[5] Li, Qing, Morimoto K., Kobayashi M., Inagaki H., Katsumata M., Hirata Y., Hirata K., A forest bathing trip increases human natural killer activity and expression of anti-cancer proteins in female subjects, J Biol Regul Homeost Agents, 2008.
[6] Sasin M., Ekologia akustyczna – nieobecny dyskurs w pedagogice, Teraźniejszość – Człowiek – Edukacja 22.1, 2019.
[7] Ratcliffe E., Gatersleben B., Sowden P.T., Bird sounds and their contributions to perceived attention restoration and stress recovery, School of Psychology, University of Surrey, Guildford, United Kingdom, 2013.
[8] Sima R., Why birds and their songs are good for our mental health, Washington Post, 2023.
[9] Liu C., Jing X., Shi J., Li J., Zhang Y., Gao W., Effects of natural sound on human stress recovery based on EEG techniques, Journal of Environmental Psychology 97, 2024.
[10] Hassan A., Deshun Z., Better nature: improved interactions with nature may reduce psychophysiological stress in Chinese adults, HortScience, 2023.
[11] Song C., Ikei H., Kagawa T., Miyazaki Y., Effect of viewing real forest landscapes on brain activity, Sustainability 12.16, 2020.
[12] Ulrich RS., View through a window may influence recovery from surgery, Science, 1984.
[13] Baron R.A., Thomsley J., A whiff of reality: Positive affect as a potential mediator of the effects of pleasant fragrances on task performance and helping, Environment and behavior 26.6, 1994.
[14] Angelucci F. L., Silva V. V., Dal Pizzol C., Spir L. G., Praes C. E. O., Maibach H., Physiological effect of olfactory stimuli inhalation in humans: an overview, International journal of cosmetic science, 2014.
[15] Jacka, F.N., Mykletun, A., Berk, M., Bjelland, I., Tell, G.S., The association between habitual diet quality and the common mental disorders in community-dwelling adults: The Hordaland Health study, Biopsychosocial Science and Medicine 73.6, 2011.
[16] Šeremet D., Jokić S., Aladić K., Aladić K., Butorac A., Lovrić M., Jurinjak Tušek A., Obranović M., Mandura Jarić A., Vojvodić Cebin A., Carović-Stanko K., Komes D., Comprehensive Study of Traditional Plant Ground Ivy (Glechoma hederacea L.) Grown in Croatia in Terms of Nutritional and Bioactive Composition, Foods 11.5, 2022.
[17] Mahdi J.G., Medicinal potential of willow: A chemical perspective of aspirin discovery, Journal of Saudi Chemical Society 14.3, 2010.
[18] Song C., Ikei H., Miyazaki Y., Physiological Effects of Nature Therapy: A Review of the Research in Japan, International journal of environmental research and public health, 2016.
[19] Miyazaki Y., Lee J., Park BJ. , Park BJ. , Tsunetsugu Y. , Matsunaga K., Preventive medical effects of nature therapy, Japanese journal of hygiene, 2011.
[20] Tsunetsugu Y., Park BJ., Miyazaki Y., Trends in research related to Shinrin-yoku (taking in the forest atmosphere or forest bathing) in Japan, Environmental health and preventive medicine, 2010.
[21] Furuyashiki A., Tabuchi K., Norikoshi K., Kobayashi T., Oriyama S., A comparative study of the physiological and psychological effects of forest bathing (Shinrin-yoku) on working age people with and without depressive tendencies, Environmental health and preventive medicine, 2019.
[22] Fjortoft, I., The natural environment as a playground for children: The impact of outdoor play activities in pre-primary school children, Early childhood education journal, 2021.
[23] Mękal A., Tokarz-Deptuła B., Deptuła W., Mikroorganizmy – nasi mali przyjaciele, czyli wybrane dane o hipotezie higieny, Probl Hig Epidemiol 92.3, 2011.
[24] Ghosh B., Pal A., Ghosh S., Sarkar S., Sarkar S., Unveiling the Therapeutic Potential of Mycobacterium vaccae for Mental Health, Articles from Different Disciplines that Serve as a Link between Research and Development, 2024.
[25] Szymańska D., Urbanizacja na świecie. Inteligentne miasta–idea, koncepcje i wdrożenia, 2007.
Skontaktuj się z nami
Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres:
mgr Natalia Skowron
Pracownik Centrum Edukacji Ekologicznej ekoPrzestrzeń WSIiZ. Biolog z wykształcenia, technik farmaceutyczny oraz grafik komputerowy. Interesuje się naukami przyrodniczymi oraz rolą natury w życiu człowieka.
